Ładowanie Wydarzenia

Debacie o książce Andrzeja Anusza przysłuchiwało się kilkadziesiąt osób książka „Nielegalna polityka” Andrzeja Anusza wzbudza spore zainteresowanie i żywe reakcje, jak pokazało spotkanie w „Przystanku historia” IPN 9 września 2019.

Istotą obiegu oficjalnego było kłamstwo, to ono budziło sprzeciw – wskazał prof. Wiesław Wysocki z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Mówiąc o pułapkach, czyhających na każdego autora publikacji o historii najnowszej, przypomniał znane wśród prawników powiedzenie: łże jak naoczny świadek. Zastrzegł zarazem, że bycie uczestnikiem historii nie oznacza, że nie da się jej przedstawiać obiektywnie. Pochwalił warsztat autora – faktyczny miernik, czy udało się wybrnąć z przedstawionego dylematu – który uznał za doskonały.

Andrzej Anusz w latach 80. był czołowym działaczem NZS. Na okładce „Nielegalnej polityki” zamieścił swoje zdjęcie „z epoki” z Jackiem Kuroniem. Pochodzi z wiosny 1989 r, kiedy jako student z antykomunistycznej opozycji prowadził kampanię Kuronia na Żoliborzu przed wyborami 4 czerwca.

Drugi z panelistów, dr Jan Olaszek przyznał jednak, że ma problem właśnie z łączeniem przez autora „Nielegalnej polityki” roli uczestnika i narratora tych samych zdarzeń. W jego ocenie składające się na książkę dra Andrzeja Anusza wątki i szkice „mieszczą się w temacie, ale go nie wyczerpują”. Największe wątpliwości panelisty wzbudziło włączenie do książki historycznej dziennika lektur – dawnych studenckich jeszcze notatek autora, stanowiących zapis obcowania z literaturą drugiego obiegu.

Właśnie pojęcie drugiego obiegu, zwykle rezerwowane dla ukazujących się poza cenzurą przed 1989 r. publikacji – autor rozszerza na całą tytułową „nielegalną politykę”. Tak rozumiany drugi obieg traktuje jak osobne zjawisko antropologiczne i kulturowe. To drugi zasadniczy wyznacznik nowatorstwa książki Anusza, które docenili już recenzenci i podkreślali również paneliści. Sam autor zastrzegł, że wcześniej zarówno Andrzej Friszke jak Andrzej Paczkowski nadmieniali, że w opisie zjawiska brakuje połączenia perspektywy świadka i dokumentu. Andrzej Anusz potraktował to jak wyzwanie.

Drugi obieg nie pełnił tylko funkcji informacyjnej, lecz integrował – podkreślił w dyskusji sam autor.

Zaś zabierający głos z sali eseista Bohdan Urbankowski przypomniał, jak sam Józef Piłsudski zwykł podkreślać, że „Robotnik” organizował ludzi wokół siebie, nie był tylko zwykłym tytułem prasowym.

– Drugi obieg w latach 80 był sercem i rdzeniem opozycji – potwierdził prowadzący panel dr Tomasz Kozłowski.

– Czasem mniej ważne było, co ktoś napisał, najbardziej istotne, że wokół tego skupiali się ludzie – potwierdzał dr Olaszek. W ślad za poglądem samego dr Anusza drugi obieg uznał za podstawę, a nie tylko formę działania opozycji sprzed 1989 r.

Profesor Wysocki zaliczył książkę Anusza do tych publikacji historycznych, które po latach dowartościowują nurt niepodległościowy i środowiska związane z Kościołem. Kpił z poglądu, że wolność Polsce przynieśli, jak twierdzi prof. Jerzy Wiatr, zawiedzeni marksiści tworzący opozycję i pozostający u władzy komunistyczni liberałowie.

Jan Olaszek kwestionował wagę ówczesnych podziałów, wskazując, że róznice zdań w opozycji miały w znacznej części taktyczny charakter. W jego ocenie również dla Jacka Kuronia finlandyzacja czyli neutralizacja Polski nie stanowiła celu samego w sobie, tylko etap w drodze do niepodległości, o czym zaświadcza wywiad lidera KOR dla zagranicznej prasy.

Dr Andrzej Anusz – co też stanowi nowatorskie podejście – zalicza NZS do nurtu niepodległościowego, ponieważ Zrzeszenie – dysponujące w 1981 r, statusem organizacji oficjalnie zarejestrowanej i uznawanej przez władze – wpisało już wtedy do swojego programu postulat niepodległości Polski. Przyczynić się do jego realizacji udało się już kolejnym studenckim rocznikom, za sprawą strajków z wiosny 1988 r, kiedy to studenci jako jedyni poparli strajkujących robotników. Gdy władza spacyfikowała Nową Hutę – swój protest zaczął Uniwersytet Warszawski. Sam Lech Wałęsa podkreślał później, że jeśli mowa o opozycji, to Okrągły Stół stoi na trzech nogach: stanowią je Solidarność pracownicza i rolnicza oraz właśnie Niezależne Zrzeszenie Studentów.

Zarówno paneliści jak uczestnicy dyskusji wypowiadający się z sali podkreślali, że czekają na kolejne książki o czasach przełomu, zwłaszcza dotyczące nurtu niepodległościowego – szczególnie na monografię Konfederacji Polski Niepodległej, na której potrzebę zwrócił uwagę również autor „Nielegalnej polityki”.

Łukasz Perzyna

Data rozpoczęcia - Data zakończenia

Wrz 09, 2019 - Wrz 09, 2019

Czas rozpoczęcia - Czas zakończenia

00:00 - 23:59